Chciałabym przybliżyć Wam trochę temat sztucznych rzęs na pasku. Używam ich na co dzień i trzymają się genialnie! Kiedyś nawet zdarzyło mi się przysnąć w makijażu i obudziłam się rano,
a rzęsy nadal były na swoim miejscu ♥ Na pewno nie róbcie tak, ale jak znam życie - nie tylko mi się to przytrafiło po sylwestrze :) Pewnie zapytacie: " Jak to możliwe, że rzęsy na pasku się w ogóle trzymają?! " Odpowiedź na pytanie jest bardzo prosta i znajdziecie ją w dalszej części wpisu.
Zacznijmy od tego, że zawsze kupuję rzęsy marki Deni Carte i bardzo je polecam. Z firmy Deni Carte zawsze wybieram model HT-50 - daje najbardziej naturalny efekt. Rzęski są bardzo łatwo dostępne. Nie tylko stacjonarnie, ale także online. Ich cena wynosi ok. 13 zł.
Klej, który jest w zestawie przetestowałam i uważam za dobry. Niestety jego pojemność to 1g więc po około 3 tyg skończył się, a rzęski dalej nadawały się do użytku. Po nałożeniu cieniutkiej warstwy kleju na pasek sztucznej rzęsy należy odczekać ok. 40 sec, po czym można zacząć aplikować rzęsę.

